Jak rozwinąć Swoją przedsiebiorczość i znaleźć kilkanaście dodatkowych godzin w tygodniu?

Sukces finansowy w praktyce

 
  • Increase font size
  • Default font size
  • Decrease font size
START / Inwestowanie / Zasady inwestowania / Co z tą dywersyfikacją?

Co z tą dywersyfikacją?

Email Drukuj PDF

Słyszy się tak często z różnych mediów, od innych ludzi. Także od doradców. "Dywersyfikuj, bo stracisz!". Jest w tym i trochę racji. Dywersyfikacja opiera się na powiedzeniu "nie wkładaj wszystkich jajek do jednego koszyka". Jednak skoro tak wiele osób "dywersyfikuje"na giełdzie, dlaczego tracą?

By skutecznie inwestować, musisz wiedzieć dwie rzeczy. Po pierwsze, dywersyfikacja wynurza się z nastawienia: 

NIE stracić!

I w tu jest pies pogrzebany. Jeśli wchodzisz na giełdę, by nie stracić i dywersyfikacja to Twoja jedyna strategia, to... Twoja nauka na błędach będzie Cię kosztowała majątek. Jeśli ktoś nie chce stracić - to straci. Ale jeśli ktoś chce zyskać - to zyska.

Wszystko tkwi w nas, w naszym nastawieniu. Jeśli my czegoś nie chcemy - to się dzieje. Ale jeżeli czegoś chcemy - to też się dzieje. Tak jest. Twoje nastawienie wpływa na Twój umysł. A Twój umysł wpływa na to co robisz.

Czy coś poza nastawieniem...?

Tak. Poza tym tkwi w "dywersyfikacji" jeszcze jeden, ważny szkopuł. Dlaczego użyłem cudzysłowia? Bo na giełdzie inwestorzy rzadko tak na prawdę dywersyfikują. Tylko im się zdaje, że to robią.

Nieraz byłeś świadkiem korekty czy bessy. Co się wtedy dzieje? Czasami ponad 90% indeksów i spółek traci na wartości. Sam Sobie odpowiedz na pytanie. Co to jest hossa? Co to jest bessa?

To masowe wzrosty bądź spadki. Cała giełda to jedno wielkie naczynie połączone - jeśli jakieś kursy idą w dół, to z wieloma innymi dzieje się to samo. Tutaj nie ma elementu dywersyfikacji. Wszystkie jajka (akcje) trzymasz w jednym koszyku. To, że kupiłeś po jednej akcji 100 spółek wcale Cię nie chroni.

Jak będzie trend spadkowy, to i tak Twoje inwestycje dostaną w łeb. Większość spółek straci na wartości.

Więc na czym polega dywersyfikacja?

Już wiesz, na czym ona nie polega. Nie polega na kupowaniu akcji różnych spółek czy jednostek różnych funduszy. Polega natomiast na ułożeniu struktury Swojego portfela inwestycyjnego, np. tak:

  • inwestycja w działalność gospodarczą, 35%
  • nieruchomości, 30%
  • akcje, 15%
  • złoto, 10%
  • fundusze, 5%
  • waluty, 5%

Tę strukturę wymyśliłem na poczekaniu tylko, by służyła jako przykład, zobrazowanie tego, o co mi chodzi. Dywersyfikacja to rozłożenie ryzyka na różne instrumenty finansowe, najlepiej nieznacznie zależne od siebie. Tak więc jeśli jedne inwestycje stracą, inne mogą zyskać.

To  wspomaga płynność, czyli wypłacalność. (o ile przy płynności mówi się o firmach, tutaj rozszerzę to sformułowanie). Dzięki temu możesz być bardziej spokojny o Swoje finanse. Pamiętaj, by cały czas się uczyć i poukładać Swoją strukturę portfela zależnie od Swojej akceptacji ryzyka i oczekiwanego zysku. Nie ma jednego portfela dla wszystkich (jak to dziwnie brzmi). Każdy musi wymyślić swój własny, autorski system i podstawową strategię inwestowania.

 

Komentarze

B
I
U
Cytuj
Kod
Lista
List=
[*]
Adres URL
Imię *
Twój e-mail (zostanie utajniony)
Strona WWW
Przepisz kod   
Wyślij komentarz
Joomla Professional Solutions
Proszę czekać....
Zakończono
Błąd
Cytat
Bankructwo jest najkrótszą drogą do majątku.
Aleksander Fredro