Ciąg Fibonacciego składa się z liczb naturalnych. Każda następna liczba jest sumą 2 ostatnich. Czyli to wygląda tak:
0
Ale zaraz! Tak nie może być, każda następna liczba jeśli będzie sumą zer...
To wyjątek w liczbach Fibonacciego. W praktyce zaczynamy od 1, czyli:
0, 1, 1,...
Coś znowu nie tak? Jeśli zaczynamy od jedynki, to skąd się wzięło zero?
Zobacz, że jeśli każda następna liczba jest sumą 2 ostatnich, to 1 = 1 + 0, czyli to zero się pojawia.
Dalej:
0, 1, 1, 2, 3, 5, 8, 13, 21, 34, 55, 89, ...
Już dobrze? Wiesz skąd się wzięły te liczby? Jak to napisałem:
- 0 + 1 = 1
- 1 + 1 = 2
- 1 + 2 = 3
- 2 + 3 = 5
- 3 + 5 = 8
- 5 + 8 = 13
- 8 + 13 = 21
- etc.





