Jakie biuro maklerskie wybrać

Piątek, 15. Grudzień 2006 20:27 IPE
Drukuj

Koszty związane z inwestowaniem na giełdzie, podobnie jak w tradycyjnym biznesie, dzielą się na stałe i zmienne. Większość biur maklerskich systematycznie pobiera opłatę za prowadzenie rachunku - co rok, co kwartał, a niektóre co miesiąc - od 24 do 120 zł/rocznie.

Jest też kilka biur, które pobierają jednorazową opłatę za założenie rachunku.

Prawie każdemu inwestorowi często potrzebne są również informacje na temat aktualnych notowań. W niektórych biurach dostęp do podstawowego serwisu (zawierającego aktualne kursy i po jednej ofercie kupna/sprzedaży) jest bezpłatny. Jednak większość pobiera opłatę miesięczną dochodzącą nawet do 20 zł za taki najprostszy serwis.

Oprócz stałych opłat, biura maklerskie pobierają również opłaty za każda dokonaną transakcję. Stawki za zlecenia złożone przez Internet są dużo niższe (3-5 razy) niż złożone drogą tradycyjną. Średnia stawka prowizji za zlecenie na rynku akcji to 0,41% - jest jednak jedno biuro maklerskie, w którym prowizje są dużo niższe niż w pozostałych. Amerbrokers pobiera tylko 0,35% od wartości każdego zlecenia. Przy małych zleceniach (od 500 do 2000 zł) warto zwrócić uwagę na minimalną prowizję pobieraną od każdej transakcji (np. 10 zł w IDM i ING, ale już tylko 2 zł w BDM PKO BP).

Duża różnorodność występuje również w przypadku transakcji na rynku obligacji. Tutaj również liderem jest Amerbrokers z prowizją na poziomie 0,18%. W pozostałych biurach od każdej transakcji możesz zapłacić prawie dwa razy więcej - do 0,3%. Natomiast rynek kontraktów terminowych rządzi się innym prawem. Tutaj nie płaci się prowizji w zależności od wielkości kontraktu czy depozytu zabezpieczającego, a od ilości zawartych kontraktów - od 11 do 15 zł za sztukę w zależności od wybranego biura maklerskiego. Zobacz » zestawienie najważniejszych opłat i prowizji.

Jak wynika z krótkiej analizy, najtańszym biurem maklerskim dla inwestujących w akcje i obligacje wydaje się być Amerbrokers. Warto jednak przyjrzeć się dokładniej wspomnianym na początku kosztom stałym, które w tym biurze są 2-3 razy wyższe niż w innych. Poza tym koszty nie powinny być jedynym kryterium wyboru. Warto zwrócić uwagę np. na wygodny interfejs, czy szybkość łącza.

Robert Kiyosaki, autor książki "Bogaty ojciec, Biedny ojciec" to inwestor, biznesmen i nauczyciel. Uczy innych, jak sprawić, aby pieniądze ciężko pracowały dla nas, a nie my dla pieniędzy. Sprzeciwia się tradycyjnemu postrzeganiu finansów i inwestowania. Twierdzi, że często powtarzana rada - zdobądź dobrze płatną pracę, wytrwale pracuj, oszczędzaj, spłacaj długi i inwestuj długoterminowo - jest przestarzała. Aby poznać prawie wszystkie sekrety Bogatego ojca i Roberta Kiyosaki, odwiedź stronę: http://ipe.aktywa.biz

 

Komentarze

B
I
U
Cytuj
Kod
Lista
List=
[*]
Adres URL
Imię *
Twój e-mail (zostanie utajniony)
Strona WWW
Przepisz kod   
Wyślij komentarz
Joomla Professional Solutions
Proszę czekać....
Zakończono
Błąd