Pomysły to nie wszystko...

Poniedziałek, 05. Listopad 2007 22:24 Michał Toczyski
Drukuj

Wiele blogów powstało na temat przysłowiowego pierwszego miliona. Ich autorzy często mają genialne pomysły, ale... to nie wszystko.

Sam jeśli mam pomysł, to od razu go zapisuję. I zebrałem kilka teczek + zeszyty wypełnione po brzegi pomysłami mniej czy bardziej rozbudowanymi. W sumie wychodzi jakieś kilkanaście centymetrów grubości notatek Smile.

Realizuję tylko mały ułamek idei. Dlaczego? Nie ma na to czasu. Doba ma 24 godziny i koniec. A i tak nie mogę zajmować się cały dzień biznesem - z wiadomych powodów.

Nie chodzi o ilość, ale o jakość. Jeden pomysł doskonale wdrożony zarobi dla Ciebie milion. Wiele pomysłów słabo wdrożonych może nie dać Ci nawet średniej krajowej. Istnieje jeden właściwie pewny sposób, na którym opieram swoją przyszłość. Sposób na prowadzenie wysokiej jakości przedsięwzięć i znajdowanie na to wszystko czasu...

Od razu zastrzegam, że to może być dla Ciebie najtrudniejsze (bądź najłatwiejsze) w prowadzeniu firmy. Chodzi o to, że sam nic nie zrobisz. Ewentualnie wypracujesz średnią - i co dalej? Biznes opiera się na synergii, współpracy grupki osób. Osób, które podążają w jednym kierunku - ku wspólnemu dobru.

Zatrudnianie i zlecanie ludziom czegoś, co teoretycznie mógłbyś zrobić samemu. Dla samo zatrudnionych, to będzie najważniejszy krok w ich przedsięwzięciu. Da Ci on dochód pasywny i wolność finansową... o ile z niego skorzystasz.

Godzinę temu czytałem bloga Wandy Loskot. Pisała, że rozmawiała z człowiekiem Google. Powiedział jej, że nie motywuje pracowników. Zatrudnia już zmotywowanych :) . Trzeba wypracować metodę zdobywania pracowników czy wspólników.

Czasami okazuje się, że jakiś projekt idzie na dno tylko dlatego, że Tobie bardzo na nim zależało. Ale tylko Tobie... Nie chciałbym tego doświadczenia powtarzać...

W biznesie najważniejsi są ludzie, którzy go tworzą. To oni decydują o sukcesie bądź porażce. Zauważyłem (chociaż ciężko byłoby tego nie zauważyć :), że jeśli ktoś się obija, komuś z zespołu nie zależy, to lepiej od razu się z tą osobą rozstać. Brnięcie dalej tylko pogrąży Twój biznes, Twoje nerwy i pozostałych członków zespołu. Po co?

Podsumowanie: Pomysły są ważne. Jednak o sukcesie decydują osoby, które tworzą zespół.